W wykazie prac legislacyjnych Rady Ministrów opublikowano założenia ustawy o podatku rekompensującym od niektórych usług. Proponowana regulacja ma wprowadzić nową daninę skierowaną głównie do największych podmiotów świadczących usługi cyfrowe w Polsce, w tym globalnych platform internetowych. Dokument znajduje się obecnie na etapie rządowego procesu legislacyjnego, a jego przyjęcie przez Radę Ministrów planowane jest na III kwartał 2026 r. Oznacza to, że projekt nie trafił jeszcze do Sejmu i może ulec zmianom w toku dalszych prac.
Cel nowego podatku od usług cyfrowych
Projekt zakłada wprowadzenie podatku rekompensującego od wybranych usług cyfrowych świadczonych na terytorium Polski. Celem regulacji ma być przede wszystkim wyrównanie warunków konkurencji pomiędzy globalnymi firmami technologicznymi a podmiotami działającymi lokalnie oraz zapewnienie opodatkowania działalności prowadzonej na polskim rynku. W uzasadnieniu wskazano, że obecny system podatkowy nie nadąża za rozwojem gospodarki cyfrowej, co prowadzi do sytuacji, w której część dużych podmiotów generuje znaczące przychody w Polsce, nie płacąc proporcjonalnych podatków.
Zakres planowanego opodatkowania
Projekt przewiduje, że podatek rekompensujący obejmie przede wszystkim trzy kategorie usług cyfrowych:
- Umieszczanie reklamy ukierunkowanej na interfejsach cyfrowych,
- Udostępnianie wielostronnych platform umożliwiających interakcję użytkowników lub zawieranie transakcji,
- Sprzedaż lub licencjonowanie danych użytkowników generowanych w ramach korzystania z usług cyfrowych.
Rozwiązanie to przypomina w swojej konstrukcji tzw. podatek cyfrowy wprowadzony w wielu państwach Unii Europejskiej. W praktyce oznacza to, że nowa danina mogłaby objąć największe globalne platformy technologiczne, firmy reklamowe online oraz podmioty operujące modelami biznesowymi opartymi na danych użytkowników.
Wyłączenia z opodatkowania
Projekt przewiduje także istotne wyłączenia. Podatkowi nie będą podlegać m.in.:
- Podmioty publikujące własne treści redakcyjne,
- Firmy sprzedające własne produkty przez własne strony internetowe,
- Usługi płatnicze i finansowe.
Celem tych wyłączeń jest ograniczenie wpływu podatku na tradycyjne media, e-commerce prowadzący sprzedaż własną oraz sektor finansowy.
Kto zapłaci podatek cyfrowy i ile wyniesie wysokość
Założenia ustawy przewidują, że podatnikiem podatku rekompensującego będzie podmiot lub skonsolidowana grupa kapitałowa spełniająca jednocześnie dwa warunki dotyczące skali działalności:
- Łączna kwota przychodów w skali światowej osiągniętych w poprzednim okresie ozliczeniowym musi przekraczać 1 mld euro,
- Przychody podlegające opodatkowaniu uzyskane na terytorium Polski w tym samym okresie muszą przekroczyć 25 mln zł.
Kryteria te będą stosowane niezależnie od rezydencji podatkowej lub siedziby podmiotu, co oznacza, że regulacja ma objąć przede wszystkim największe globalne grupy świadczące usługi cyfrowe na polskim rynku.
Podstawą opodatkowania będzie przychód podatnika z tytułu usług objętych regulacją, świadczonych na terytorium Polski. Projekt zakłada zastosowanie jednolitej stawki podatku w wysokości 3%. Jednocześnie przewidziano mechanizm ograniczający wpływ podatku na działalność, gdyż, kwota podatku rekompensującego będzie pomniejszana o należny podatek dochodowy od osób prawnych zapłacony przez podmiot objęty nową daniną.
Podatek rekompensujący od usług cyfrowych - podsumowanie
Projekt ustawy o podatku rekompensującym od niektórych usług został ujęty w wykazie prac rządowych. Ostateczny kształt przepisów może się jeszcze zmienić, a kluczowe decyzje zapadną po przyjęciu projektu przez Radę Ministrów i rozpoczęciu prac parlamentarnych. Projektowane rozwiązanie ma na celu objęcie opodatkowaniem największych podmiotów świadczących usługi cyfrowe, które generują istotne przychody na terytorium Polski.
Autor: doradca podatkowy Agata Bienia
Dodatkowe pytania? Zapraszamy do kontaktu: