W dniu 17 kwietnia 2026 r. w wykazie prac legislacyjnych i programowych Rady Ministrów opublikowano założenia do projektu nowelizacji ustawy o podatku od towarów i usług (VAT). Złożenia koncentrują się na trzech konkretnych obszarach: dokumentowaniu eksportu towarów dla celów stawki 0%, elektronizacji deklaracji importowej oraz dostosowaniu szczególnej procedury rozliczania VAT od importu przesyłek o wartości do 150 euro (tzw. procedury USZ) do nowych rozwiązań celnych. To zmiany głównie techniczne, ale z punktu widzenia praktyki mogą mieć realne znaczenie dla podatników prowadzących handel międzynarodowy.
Eksport towarów: mniej formalizmu przy stawce 0%
Pierwszy obszar zmian dotyczy eksportu towarów i prawa do zastosowania stawki VAT 0%. Założenia przewidują zmiany w art. 2 i art. 41 ustawy o VAT. Celem jest „uelastycznienie obowiązków dokumentacyjnych” przy dokumentowaniu eksportu na potrzeby stawki 0% oraz „zminimalizowanie sporów pomiędzy podatnikami a organami podatkowymi”.
Obecnie definicja eksportu w ustawie o VAT wiąże możliwość zastosowania stawki 0% z otrzymaniem potwierdzenia wywozu przez właściwy organ celny. Takie brzmienie powoduje, że podatnik może nie mieć prawa do zastosowania stawki 0%, jeśli posiada inne dowody jednoznacznie potwierdzające, że towar faktycznie opuścił terytorium UE – jednakże niewydane przez taki organ. Założenia podkreślają, że tak restrykcyjne rozwiązanie nie wynika wprost z dyrektywy VAT, a orzecznictwo krajowe i unijne dopuszcza posługiwanie się różnymi dowodami potwierdzającymi faktyczny wywóz towaru poza Unię.
Co konkretnie ma się zmienić przy eksporcie?
Założenia przewidują trzy kluczowe rozwiązania. Po pierwsze, ma zostać zmieniona definicja eksportu towarów przez wykreślenie z art. 2 pkt 8 ustawy o VAT warunku posiadania dokumentu wywozu potwierdzonego przez właściwy organ celny. Po drugie, ustawa ma wprost dopuścić alternatywne dowody potwierdzające jednoznacznie wywóz towarów poza UE. W założeniach wskazano przykładowo dokumenty przewozowe od przewoźnika lub spedytora, dokumenty z systemu elektronicznego operatora pocztowego czy odpowiednie dokumenty wydane przez administracje celne państw spoza UE – pod warunkiem, że z tych dokumentów jednoznacznie wynika opuszczenie przez towar terytorium Unii.
Po trzecie, zawożenia przewidują wprowadzenie dodatkowego warunku dla stosowania stawki 0% do zaliczek otrzymanych w związku z eksportem towarów. W tym przypadku eksporter ma być zarejestrowany jako podatnik VAT czynny przez co najmniej 12 miesięcy. Ministerstwo uzasadnia ten warunek chęcią ograniczenia ryzyka nieprawidłowości, skoro katalog dopuszczalnych dowodów potwierdzających wywóz ma zostać rozszerzony poza dokumenty potwierdzane przez właściwy organ celny.
Deklaracja importowa: koniec papieru
Drugi obszar zmian dotyczy art. 33b ustawy o VAT, czyli deklaracji importowej składanej przez podatników dokonujących importu towarów z wykorzystaniem odprawy scentralizowanej, o której mowa w art. 179 unijnego kodeksu celnego, gdy w realizację zaangażowane są administracje celne co najmniej dwóch państw członkowskich. Obecnie taka deklaracja jest składana w postaci papierowej, a jej wzór wynika z rozporządzenia.
Założenia zakładają pełną zmianę tego modelu i przejście na składanie deklaracji importowej wyłącznie za pomocą środków komunikacji elektronicznej. W konsekwencji odpowiednio zmienione mają zostać przepisy art. 33b, w tym również upoważnienie ustawowe do wydania rozporządzenia. To rozwiązanie ma charakter przede wszystkim organizacyjny i techniczny, ale wpisuje się w ogólny kierunek elektronizacji rozliczeń podatkowych i celnych.
Procedura USZ: dostosowanie do nowych reguł dla przesyłek do 150 euro
Trzeci element przedstawiony w założeniach dotyczy art. 138i ustawy o VAT, czyli szczególnej procedury dotyczącej deklarowania i zapłaty podatku z tytułu importu towarów – w założeniach nazwanej procedurą USZ. Zmiany w tym zakresie są powiązane z nowymi regulacjami unijnymi i celnymi dotyczącymi importu przesyłek o niewielkiej wartości. Założenia wskazują, że w związku z rozporządzeniem Rady (UE) 2026/382 z 11 lutego 2026 r., od 1 lipca 2026 r. zmianie ulegną krajowe przepisy celne dotyczące zgłoszeń celnych dla importowanych towarów w przesyłkach o wartości do 150 euro.
Ministerstwo podkreśla, że procedura USZ jest ściśle powiązana z obowiązującymi dziś przepisami celnymi, które mają zostać uchylone. Bez zmian w ustawie o VAT oznaczałoby to konieczność rozliczania takich przesyłek na zasadach ogólnych, co – jak wprost wskazano w założeniach – „niewątpliwie skomplikowałoby” rozliczenie VAT od tych przesyłek dla podmiotów korzystających obecnie z USZ.
Co ma się zmienić w samej procedurze USZ?
Założenia przewidują w tym zakresie zmiany dostosowawcze dotyczące przede wszystkim dwóch elementów. Po pierwsze, nowo uregulowana ma zostać deklaracja podatkowa służąca do rozliczenia VAT pobranego w procedurze USZ – w założeniach zapowiada się określenie elementów takiej deklaracji, wskazanie że będzie ona składana elektronicznie oraz określenie organu, do którego ma być składana. Po drugie, zmienione mają zostać zasady dotyczące ewidencji prowadzonej przez podatników korzystających z procedury USZ, tak aby dostosować jej elementy do nowych rozwiązań celnych.
To oznacza, że projekt nie zlikwiduje samej procedury, lecz zamierza zachować jej funkcjonalność po zmianach po stronie celnej.
Co te założenia oznaczają w praktyce?
Największe znaczenie praktyczne ta nowelizacja może mieć dla trzech grup podatników. Po pierwsze, dla eksporterów, którzy w sporach z organami podatkowymi argumentowali, że faktyczny wywóz towaru można wykazać także innymi dokumentami niż wyłącznie dokument potwierdzony przez organ celny. Po drugie, dla podmiotów korzystających z odprawy scentralizowanej i składających deklarację importową na podstawie art. 33b ustawy o VAT. Po trzecie, dla firm rozliczających import drobnych przesyłek w procedurze USZ.
Warto też zwrócić uwagę, że choć założenia wskazują, ze projekt ma mieć charakter deregulacyjny, nie wszystkie zmiany oznaczają po prostu poluzowanie wymogów. Najlepszym przykładem jest dodatkowy warunek 12-miesięcznej rejestracji jako podatnik VAT czynny dla stosowania stawki 0% do zaliczek w eksporcie. To pokazuje, że ustawodawca z jednej strony chce rozszerzyć katalog dopuszczalnych dowodów, ale z drugiej – jednocześnie „doszczelnić” ten obszar tam, gdzie widzi podwyższone ryzyko nadużyć.
Kiedy zmiany mogą wejść w życie?
Planowany termin przyjęcia projektu przez Radę Ministrów to II kwartał 2026 r. Za opracowanie projektu odpowiada Ministerstwo Finansów i Gospodarki.
Na dziś to jeszcze etap założeń do projektu, ale już teraz warto sprawdzić, czy wewnętrzne procesy eksportowe i importowe są przygotowane na zmianę modelu dokumentacyjnego i elektronizację rozliczeń. W szczególności podatnicy opierający stawkę 0% wyłącznie na „tradycyjnych” dokumentach celnych albo korzystający z USZ powinni śledzić dalszy bieg tych prac legislacyjnych bardzo uważnie.
Może także zainteresować:
JPK CIT 2026: wydłużenie terminu na złożenie pliku
Wyzwania wdrożenia KSeF. Dlaczego to znacznie więcej niż zmiana formatu faktury?
Zmiany w MDR 2026: mniej raportowania, ale więcej odpowiedzialności po stronie firm