Przedsiębiorców korzystających z leasingu samochodów osobowych czekają wkrótce istotne zmiany w przepisach podatkowych. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej (KIS) w najnowszej interpretacji indywidualnej z dnia 17 listopada 2025 r. (sygn. 0111-KDIB2-1.4010.498.2025.1.KW) ostatecznie potwierdził niekorzystne dla podatników stanowisko.
Zgodnie z nowelizacją przepisów, od 1 stycznia 2026 roku przy rozliczaniu rat w ramach leasingu operacyjnego konieczne będzie stosowanie nowych, niższych limitów kosztów podatkowych. Należy wyraźnie podkreślić, że nowe zasady obejmą również te umowy, które zostały zawarte przed rokiem 2026.
Koniec limitu 150 tys. zł dla aut spalinowych (tj. z ilnikami benzynowymi i diesla)
Kluczową zmianą jest uzależnienie limitu zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodu od poziomu emisji CO2 danego pojazdu. Zgodnie z nowymi, od 2026 roku obowiązywać będą trzy progi kwotowe:
- 100 000 zł – to nowy, obniżony limit dla większości standardowych samochodów spalinowych. Dotyczy on aut, których emisja CO2 jest równa lub wyższa niż 50 g/km (zgodnie z danymi z centralnej ewidencji pojazdów).
- 150 000 zł – ten limit, znany z poprzednich lat, zostanie utrzymany wyłącznie dla pojazdów niskoemisyjnych, których emisja CO2 wynosi poniżej 50 g/km. W praktyce próg ten spełniają niektóre nowoczesne hybrydy typu plug-in.
- 225 000 zł – najwyższy limit, przewidziany dla samochodów w pełni elektrycznych oraz napędzanych wodorem.
Nowe progi dotyczą zarówno odpisów amortyzacyjnych od samochodów osobowych nabytych na własność oraz na podstawie umowy leasingu finansowego, a także rat leasingowych na podstawie umowy leasingu operacyjnego.
Przepisy przejściowe – szansa dla przedsiębiorców jeszcze w 2025 roku
Mimo niekorzystnych zmian, przepisy przejściowe dają przedsiębiorcom szansę na zachowanie dotychczasowych zasad. Kluczowa jest data wprowadzenia pojazdu do ewidencji środków trwałych.
Zmiany w rozliczaniu kosztów samochodów osobowych. Co to oznacza w praktyce?
Jeśli samochód zostanie wykupiony z leasingu jeszcze w 2025 roku, i wprowadzi go do ewidencji środków trwałych jeszcze w 2025 r., podatnik zachowuje prawo do stosowania dotychczasowych zasad. Wprowadzenie pojazdu do ewidencji środków trwałych w 2025 roku pozwala na dokonywanie odpisów amortyzacyjnych z zastosowaniem „starego” limitu 150 000 zł, niezależnie od emisji spalin. Natomiast takie podejście nie zawsze jest możliwe bądź może być niekorzystne z perspektywy umowy leasingowej.
Warto pamiętać, że stawka amortyzacyjna dla takich pojazdów wynosi 20% rocznie (obecnie nie ma już możliwości stosowania przyspieszonej stawki 40% przy wykupie auta z leasingu przez mniejszych podatników).
Nowe limity i niekorzystna interpretacja fiskusa. Czy można coś zrobić przed końcem roku?
W obliczu nadchodzących zmian warto przeanalizować trwające umowy leasingowe, zwłaszcza te, które zbliżają się do końca. Dostępne są następujące rozwiązania:
- Wykup pojazdu w 2025 roku (jeżeli na to pozwala umowa leasingu): działanie to umożliwia zachowanie prawa do wyższego limitu amortyzacji (150 tys. zł) poprzez wprowadzenie pojazdu do ewidencji środków trwałych przed wejściem w życie nowych regulacji.
- Jednorazowe zwiększenie raty leasingowej – w przypadku umów dobiegających końca, możliwe jest rozważenie zmiany harmonogramu i podwyższenie bieżącej raty jeszcze w 2025 roku. Pozwala to na zaliczenie powiększonej kwoty do kosztów podatkowych na dotychczasowych zasadach (w limicie 150 tys. zł).
- Zawarcie umowy leasingu finansowego – rozwiązanie to będzie skuteczne pod warunkiem, że samochód zostanie wprowadzony do ewidencji środków trwałych jeszcze w bieżącym roku. Gwarantuje to stosowanie przepisów w brzmieniu dotychczasowym.
Przedsiębiorcy planujący zmiany w swojej flocie powinni dokładnie przeliczyć opłacalność poszczególnych wariantów przed końcem 2025 roku.
Czytaj także:
Podatek od garażu 2026 - zasady i kryteria
PIT 2026 – nowe zasady opodatkowania i ograniczenie dotychczasowych preferencji